Dwie skrajnie różne diety eliminujące węglowodany

Dieta Kwaśniewskiego, to dieta, która wywodzi się z sanatorium w Ciechocinku. Opiera się ona na spożywaniu niemal wyłącznie tłustego mięsa i przetworów mięsnych jak np. kiełbasy. Chodzi o to, żeby zjeść jak najwięcej kalorii. Im więcej kalorii, tym paradoksalnie lepsze efekty odchudzania. W czym tkwi sekret. W niełączeniu, niedostarczaniu organizmowi niektórych składników. Chodzi o niedostarczanie węglowodanów. Nie można zatem jeść  owoców i słodyczy, bowiem zawierają one dużo cukrów, które są węglowodanami. Można za to jeść warzywa. Jednak głównie należy zajadać się tłustym wieprzowym mięsem, smalec itp., a do te ogromne ilości jajek, których żółtka zwierają, tak samo jak tłuszcz zwierzęcy masy cholesterolu. Dieta ta jest niebezpieczna, bo prowadzi ostatecznie dość często do miażdżycy, chorób wątroby i innych. Lekarze raczej nie polecają tej diety. Przeciwieństwem tej diety jest dieta wysokobiałkowa, którą preferują osoby związane ze sportem. Dieta ta ogranicza spożycie węglowodanów i tłuszczy. Białko bierze aktywny udział podczas budowy mięśni. Produkty wysokobiałkowe powinny być przyjmowane często i w niewielkich ilościach. Plusem diety wysokobiałkowej jest to, że wspomaga ona leczenie wielu chorób, takich jak m. in. cukrzyca, czy nadczynność tarczycy. Wadą diety ze względu na znikomą zawartość cukrów jest zmęczenie i brak energii, a także pogorszenie nastroju. Stosowanie tej diety może w skrajnych przypadkach doprowadzić osobę podatną do depresji.

Both comments and pings are currently closed.
.